Wielkanoc, czyli święta Wielkiej Nocy, obchodzimy je każdego roku, na pamiątkę Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Z tym podniosłym, dla wszystkich chrześcijan, czasem, związanych jest bardzo wiele charakterystycznych elementów tj. wspomniane Zmartwychwstanie, śmierć na krzyżu, Wielki Tydzień, posypywanie głów popiołem, pisanki, palmy itp. Wynikają one z naszej wiary. Znajdziemy jednak również wiele takich, które są kultywowane jedynie przez jakąś część ludności danego regionu. Bez względu na to, jak wielu obchodzi dany zwyczaj składający się na Święta Wielkanocne, często nie wiemy, skąd się on wywodzi lub co dawniej oznaczał. Niniejszy tekst ma więc za zadanie przedstawić historię Świąt Wielkiej Noc.

Środa Popielcowa

Kulminacyjnym momentem jest Wielka Sobota i Wielka Niedziela w Wielkim Tygodniu. Okres ten jest poprzedzony czterdziestodniowym postem, a ten z kolei rozpoczyna się Środą Popielcową. Zwyczaj posypywania głów popiołem nie jest charakterystyczny jedynie dla chrześcijaństwa. Występował on w Starym Testamencie wielokrotnie, porównywano do niego nawet serca grzesznika. Bałwochwalców określało się bowiem jako zjadaczy popiołu, natomiast grzesznicy mieli zostać obróceni z powrotem w popiół. Z czasem został ów zwyczaj został przejęty przez Kościół od ludów starożytnych z określoną symboliką i znaczeniem. Do liturgii kościelnej ceremonia ta została wprowadzona około VI wieku, ale w takiej formie, jak obecnie, znana jest dopiero od wieku IX. Wtedy właśnie wszystkim odprawiającym publicznie pokutę posypywano głowy popiołem. Ta publiczna pokuta zaczęła zanikać od XI wieku, ale obrzęd posypywania głów popiołem pozostał w Kościele chrześcijańskim, jako Popielec w Środę. Dla całego Kościoła zachodniego zwyczaj ten wprowadził w 1091 roku papież, znany z organizacji krucjat rycerskich do Ziemi Świętej celem wyzwolenia Grobu Jezusa Chrystusa z rąk muzułmańskich, Urban II.

popielec

źródło: http://parafianowytarg.pl/aktualnosci/popielec/

Wielki Post

Po Środzie Popielcowej następuje okres Wielkiego Postu, którego czas zmieniał się na przestrzeni dziejów. Np. na początku rozwoju chrześcijaństwa okres postu trwał krótko, chociaż był bardzo surowy. Później go wydłużano aż osiągnął stan 70 dni. W VI wieku nastał przełom w ustaleniu faktycznego czasu jego trwania, gdyż wprowadzony wtedy okres 40 dni, przetrwał aż do dziś. Tej radykalnej zmiany dokonał papież Grzegorz Wielki, który nawiązał tym samym swoją decyzją do pamiątkowego 40-dniowego postu, jaki Jezus Chrystus przeżył na pustyni. Ale owa 40-tka ma więcej symbolicznych znaczeń. Przypomina ona także wędrówkę ludu Izraela, podczas której Mojżesz spędził właśnie tyle dni na Górze Synaj oraz ilość dni w trakcie których Goliat znęcał się nad ludem wybranym przed swą porażką z Dawidem.

40-dni-wielkiego-postu

źródło: http://ewangelizacja.com.pl/pl/wielki-post/25-40-dni-wielkiego-postu.html

 

Gorzkie żale, droga krzyżowa i posty

Z okresem Wielkiego Postu związane są zarówno gorzkie żale, droga krzyżowa, jak również posty. Początków gorzkich żali można się doszukiwać w misteriach średniowiecznych. Pierwsze jednak nabożeństwo tego typu, podobne do współczesnych gorzkich żali, które łączyło w sobie zarówno pieśni polskie, jak również hymny łacińskie, odbyło się w 1698 roku w Kościele św. Krzyża w Warszawie. Z racji, iż nie do końca było zrozumiałe dla wiernych, zmieniono jego formę na bardziej przystępną wersję, która została wydana w stolicy Rzeczpospolitej w 1707 roku. Od tamtej pory zwyczaj szybko się rozpowszechnił na trwałe wpisując w tradycję Wielkiego Postu od połowy XIX wieku, jako specyficzna polska forma kultu religijnego.

Gorzkie-żale

źródło: http://swiatlopana.com/5549/gorzkie-zale-piesni-o-mece-panskiej/

Odmienne koleje losu były z drogą krzyżową, której kult narodził się w Jerozolimie, a nad Wisłę dotarł dopiero w XVI wieku. Na stałe zakorzenił się jednak od 2 poł. XIX wieku, co widzimy we wszystkich kościołach w postaci stacji drogi krzyżowej. Liczba tych ostatnich jest z resztą interesującą kwestią, bowiem dłuższy czas w kościele toczyła się debata nad tym, jaka powinna być ich ilość. Zmieniało się to bowiem dość często. Zanim ostatecznie ustalono liczbę 14 stacji drogi krzyżowej, wcześniej ich było 7, 9, 12, 15, 18, a nawet 32.

droga krzyzowa upadek

źródło: http://pedziwiatr-pcb.pl/aktualnosci/147-i-bialostocka-droga-krzyzowa

 

Zmiany dotyczyły również postów i związanych z nimi różnego rodzaju zakazów spożywania mięsa lub potraw mięsnych w okresie Wielkiego Postu. W Polsce takie zakazy funkcjonowały prawdopodobnie od X wieku, czyli przyjęcia przez Mieszka I i jego rodzinę, chrztu. Proces chrystianizacji ludności zamieszkującej terytorium między rzekami Odrą, Wisłą i Bugiem był trudny i nierzadko nie rozumiała ona, na czym miał post polegać w okresie Wielkiej Nocy. Często więc dochodziło do jego łamania i z tego powodu syn Mieszka I, Bolesław Chrobry – zgodnie z przekazem niemieckiego kronikarza Thietmara – karał nieprzestrzegających postu. Przepisy w tym względzie zostały w 1091 roku ostatecznie ujednolicone przez papieża Urbana II.

Bolesław Chrobry

źródło: http://www.wiw.pl/historia/poczet/termin.asp?et=boleslaw_chrobry

Średniowiecze przyniosło wielki rygor pod względem nie tylko spożywania określonych posiłków w okresie Wielkiego Postu, ale również sporo zwyczajów w kwestii zachowania. Powaga była stanem, do którego każdy chrześcijanin dążył, dlatego nie wolno było wiernym tańczyć, grać, gwizdać, ani nawet chodzić z radosnym obliczem. Dużo zakazów dotyczyło zwłaszcza spożywania posiłków, co przyjęło się w Polsce z zachodu. Zgodnie z panującymi tam zwyczajami wstrzymywano się ze spożyciem mięsa, nabiału oraz jaj. Liczne opisy kronikarzy, lokalnych historyków, jednoznacznie dowodzą, iż reguły ówcześnie panujące były niezwykle surowe: „podczas niego [Wielkiego Postu – przyp.] nie pija się wódki, nie jada mięsa ani słoniny – pobożniejsi przez post cały, mniej pobożni we środy, piątki i soboty nie pijają mleka, nie jadają z masłem, które zastępuje olej lub po prostu sól”. Inni szli jeszcze dalej w tej surowości podając, iż „od śródpościa przestawano spożywać gotowanych potraw, więc powstał na pamiątkę tego zwyczaj tłuczenia w dniu tym starych garnków”.

Rezygnując z mięsa, nabiału oraz jaj, nastawiano się w okresie Wielkiego Postu na spożycie potraw rybnych, grochu, prosa, rzepy, natomiast tłuszcz zastępowano olejem z konopi, maku czy słonecznika. Problem postu wiązał się nie tylko ze spożywanymi produktami, ale także z ilością posiłków w ciągu dnia. Przepisy kościelne nakazywały jeden posiłek dziennie w dniu postnym. W Polsce spożywano go najczęściej po godzinie 3 po południu jeszcze w XV wieku, gdy natomiast na zachodzie już w XIII wieku obiadowano w same południe. Zdarzało się jednak czasem, iż pomimo tego jednego posiłku przewidywano również lekką wieczerzę, na którą składał się napój, chleb z solą, niekiedy także ryby i jarzyny.

Pewne złagodzenie przepisów postnych nastąpiło dopiero w XVII wieku, na co zgodę polskiemu kościołowi wydała Stolica Apostolska. Pozwolono wtedy na spożywanie nabiału we wszystkie dni Wielkiego Postu oprócz 3 ostatnich.

 

Niedziela Palmowa

Dzień ten rozpoczyna obchody wielkopostne. W tradycji ludowej przetrwało aż do dziś nazewnictwo Niedziela Kwietna (od świąt, które najczęściej wypadają w kwietniu) lub Niedziela Wierzbna (od gałązek, które w Polce zastępowały palmy). Świecenie palm i procesja z nimi ma swoją długą tradycję sięgającą samych początków chrześcijaństwa i Jezusa Chrystusa, który odbył uroczysty wjazd na osiołku do Jerozolimy i był wtedy witany przez tłumy mieszkańców gałązkami palmowymi oraz wołaniem „Hosanna!”. Od IV wieku na stałe pojawia się więc ten zwyczaj w Ziemi Świętej, po czym dociera w siódmym stuleciu do Europy.

wjazd_jezus

źródło: http://parafia-wita.pl/

Oficjalnie do liturgii zwyczaj poświęcania palm został wprowadzony w XI wieku. Z palmami i gałązkami wierzbowymi wiązała się wiara ludzi w magiczną ich moc, siłę. Miały one odpędzać chmury gradowe, chronić przed różnymi klęskami, przynosić urodzaj, zapewniać płodność, odpędzać robactwo. Z tych właśnie powodów święto to cieszy się taką popularnością, podobnie, jak tworzenie wielkanocnych palm dużych rozmiarów ponad kilkunastometrowych.

palmy

źródło: http://ivonno.blogspot.com/2014/04/niedziela-palmowa-w-lipnicy-murowanej.html

Pisanki

Ważnym elementem świąt Wielkiej Nocy są pisanki, czyli kolorowe jajka. Jajko od wieków było postrzegane w wielu kulturach, jako symbol początku, praźródło istnienia, zdrowia czy energii. Przede wszystkim jednak weszło do naszej historii, jako Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa w chrześcijaństwie. Zwyczaj malowania jajek znany był już w starożytnym Rzymie, o czym wspominali Owidiusz i Pliniusz, jednak pierwsze skorupy glinianych jajek pokrytych wzorami odnaleziono już znacznie wcześniej, gdyż w starożytnej Mezopotamii ok. trzech tysięcy lat temu. Również w starożytnym Egipcie zdobiono jajka wizerunkami skarabeuszy, natomiast w starożytnych Chinach malowano jajka rysunkami kwiatów oraz ptaków.

11849_IMG_7746

źródło: http://www.biznesistyl.pl/kultura/oblicza-kultury/1959_wielkac-jajo-i-spolka.html

Do Polski malowanie jajek przywędrowało wraz z rozwojem chrześcijaństwa w X wieku. Dowody tego odnaleziono podczas prac archeologicznych w Ostrówku pod Opolem. Popularność pisanek była nad Wisłą zawsze ogromna i w dalszym ciągu się utrzymuje, co potwierdzają odmienne wzory i technika zdobienia jajek dla każdego regionu Polski. Z tak niezwykłą popularnością pisanek wiązała się wiara w jajko, jako tą siłę, która przeciwdziałała złym mocom oraz wpływała na rozwój uczuć młodych ludzi.

źródło: http://janadamski.eu/2015/04/pisanki/

Wielki Czwartek

Szczególnym dniem związanym z pamiątką ostatniej wieczerzy Jezusa Chrystusa z Apostołami jest Wielki Czwartek. W nawiązaniu do tej wieczerzy wierni jedli obfitą, lecz postną kolację zwaną tajnią, a podczas niej, co znalazło miejsce na stałe w kościele, obmywano stopy 12 mężczyznom, starcom, którzy mieli symbolizować Apostołów. Zwyczaj ten pielęgnuje się już od wieków, a jako pierwszego polskiego monarchę, który go zawsze dopełniał podawali kronikarze króla Zygmunta III Wazę, panującego w Rzeczpospolitej od 1587 aż do 1632 roku.

obmywanie stóp

źródło: http://www.kurierlubelski.pl/artykul/547757,wielki-czwartek-obrzed-obmycia-stop-foto,id,t.html

Wielki Piątek

Z okresu Wielkiego Tygodnia Wielki Piątek jest dniem największej żałoby w Kościele, która spowodowana została śmiercią na krzyżu naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Nastrój tego dnia nie jest jednak jednoznaczny. Przeplata się bowiem wtedy smutek, żałoba, boleść, strach z radością i zwycięstwem. Strach, lęk wiernych wynikał z faktu, iż nieobecność Chrystusa leżącego w grobie miała wyzwalać złe moce, demony piekielne, które tego dnia mając wolne ręce dopuszczały się dokuczania ludziom, rzucania złych uroków, czarów na ich zwierzęta gospodarskie lub ich samych. Tego dnia wszelkie zło miało ogromną swobodę działania, stąd pilnowano stajni, zagród ze zwierzętami hodowlanymi, żeby czarownice nie rzuciły na krowy czaru. Oprócz przejmowania się złymi mocami wierni zwracali również uwagę na pogodę tego dnia, co miało świadczyć o pomyślności zbiorów, bądź ich słabości. Jeśli tego dnia następował mróz, to przewidywano dużą ilość siana w lecie. Gdy z kolei z rana odnotowano sporą ilość rosy, to wierzono, iż będzie duży urodzaj zboża. Ważna w tym dniu była także praca, którą starano się zakończyć do południa w pośpiechu. Sadzono drzewa owocowe, wyrzucano post w postaci rozsypanego po polu popiołu, a parobcy urządzali „pogrzeb śledzia” poprzez wywieszenie go na drzewie.

wiedzma

źródło: https://okropny.wordpress.com/2014/07/16/czarownice/

Następnie po południu udawano się do Kościoła na nabożeństwo. Nie odprawiano nigdy Mszy świętej, a liturgia jest uważana za wspaniałą i niezwykle podniosłą. Po nabożeństwie w miastach panował jeszcze zwyczaj „chodzenia po grobach”, podczas którego obowiązywał żałobny strój w kolorze czarnym. Przy grobach kwestowali różni ludzie w zależności od regionu. Z końcem nabożeństwa wiąże bardzo ważny element, charakterystyczny dla Świąt Wielkanocnych, czyli Grób Pański. Tworzono je na pamiątkę złożenia do grobu Jezusa Chrystusa. Pierwsze relacje potwierdzające konstruowanie grobów pańskich i liturgicznego pochówku Pana pojawiły się w 2 poł. X wieku. Początkowo zanoszono do grobu jedynie Krzyż. W Polsce zwyczaj ten znano już w XIV wieku. Polegał on na zaniesieniu krzyża lub rzeźby samego Ukrzyżowanego w pozycji pionowej, czemu towarzyszyło często również jego okadzenie, okropienie wodą święconą. Z czasem jednak zaczęto tam umieszczać Najświętszy Sakrament, natomiast Krzyż adorowano przed Ołtarzem. Wzmianki o tym pochodzą już z 1515 roku z mszału krakowskiego. W okresie zaborów dekorując groby nawiązywano bardzo do symboliki narodowej, co po zakończeniu II wojny światowej oraz w okresie stanu wojennego tylko się jeszcze nasiliło.

 

Wielka Sobota

Myśląc o licznych zajęciach, krzątaninie w domu od samego rana, należy w pierwszej kolejności traktować w ten sposób Wielką Sobotę. Związane to było z przygotowaniem tego wszystkiego, co przewidywano do wyświęcenia. Zwyczaj ten dość późno zawitał do Polski, chociaż w Europie zachodniej był już znany w VIII wieku. Prawo święcenia pokarmów mieli początkowo jedynie biskupi. Z czasem jednak grono to zostało rozszerzone na inne osoby związane z kościołem, czyli kapłanów, diakonów, lektorów. Zwyczaj ten dotarł do Polski dopiero, gdy w Europie zanikał. Wtedy też wszedł na stale do tradycyjnych elementów pojawiających się podczas świąt. Tradycja święcenia zrodziła się w ogóle w środowiskach średniowiecznych klasztorów. Święcono pokarmy w ciągu dnia, natomiast różnie odprawiano wielkosobotnią liturgię. W średniowieczu odbywała się ona z soboty na niedzielę, aczkolwiek od XVIII wieku nastąpiło przesunięcie jej na świt, żeby w połowie XX wieku ponownie powrócić do poprzedniej tradycji wieczornej.

świecenie pokarmów XIX wiek

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Sobota

 

Wielka Niedziela

Święto tego dnia jest nazywane Niedzielą Zmartwychwstania Pańskiego, bowiem przed wiekami doszło wtedy właśnie do cudu zmartwychwstania Pana Jezusa. Dokonało się to nad ranem o świcie, około godziny czwartej. Na pamiątkę tych wydarzeń Niedziela Wielkanocna nazywa się rezurekcją. Wprawdzie nie jest to już dzisiaj msza święta o świcie, poprzedzona trzykrotnym obejściem kościoła przy wtórze pieśni wielkanocnych, ale nazewnictwo mszy o godzinie 6, 7 lub 8 rano pozostało współcześnie.

Wielkanoc, czyli Pascha, jest największym świętem wszystkich chrześcijan. Z biegiem czasu dochodziło do coraz większego przesunięcia się i nałożenia żydowskiej Paschy z chrześcijańską. Postanowiono w związku z tym zająć się tą kwestią ustawowo poprzez decyzje soboru. Pierwszym, który pochylił się nad tym był Sobór Nicejski w 325 roku. Duchowni określili na nim, iż Pascha chrześcijańska będzie obchodzona w niedzielę przypadającą po pierwszej pełni księżyca, a więc po zrównaniu wiosennym. Mimo tych regulacji, ponownie, i tym raz już ostatecznie, zajęto się momentem wypadania w kalendarzu świąt, za panowania cesarza Karola Wielkiego, władcy Franków. Ustalono wtedy, iż Wielkanoc będzie przypadała na niedzielę wypadającą po pierwszej pełni księżyca. Najwcześniej w związku z tym może ona wypaść 22 marca (wypadło tak w 1818 roku), natomiast najpóźniej na 25 kwietnia (zdarzyło się tak podczas II wojny światowej, w 1943 roku, i ponownie się zdarzy w 2038 roku).

sobór nicejski

źródło: http://orf.at/stories/2113455/2113579/

 

Wielki Poniedziałek

Z dniem tym chrześcijanie, szczególnie dzieci i młodzież, wiążą zwyczaj oblewania wodą. Jest to jednak tylko półprawda i wynika z tego, iż obecnie nazwa śmigus i dyngus zlała się w jeden termin, a dawniej oba funkcjonowały oddzielnie i każdy z nich oznaczał, co innego. Śmigusem niegdyś określano oblewanie panien wodą oraz smaganie ich po nogach rózgami.

smigus-dgnus

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielkanocne_smaganie

Z kolei dyngus był wykupywaniem się przed chłopakami przez panny od tego oblewania i smagania za pomocą pisanek, smakołyków oraz pieniędzy. Obecnie w tradycji utrzymało się jedynie oblewanie wodą i jedynym funkcjonującym nazewnictwem jest po prostu „lany poniedziałek”, chociaż lokalnie posługiwano się terminologią szerszą, jak lejek, oblewanka, polewanka. Pierwsza natomiast najwcześniejsza zapiska historyczna, w której opisano ten zwyczaj pochodzi z 1420 roku. Pojawiła się ona w uchwale synodu diecezji poznańskiej. Głębokie zakorzenienie tego zwyczaju w społeczeństwie sprawiło, iż nie udało się go zwalczyć, mimo, iż trąci pogańskimi praktykami i wiarą, że „gdzie sią woda leje, tam się dobrze dzieje”.

smaganie panien rózgami

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielkanocne_smaganie

 

Zainteresowanych początkami chrześcijaństwa w Polsce zachęcam do zobaczenia mapy myśli – Chrzest Polski (Mieszka) w 966 roku.