Coraz modniejsze podróżowanie, podobnie, jak literatura podróżnicza

Podobnie, jak podróżowanie, w ostatnich latach rośnie zainteresowanie literaturą podróżniczą. Traktuje ona zagadnienie podróżowania w szeroki sposób, począwszy od opisów podróży, a skończywszy na biogramach podróżników. Jednym z takich dzieł jest wydana nakładem wydawnictwa Arkadia „Ilustrowana księga polskich odkrywców świata” autorstwa Jarosława Molendy. Znany z niezwykle ciekawych publikacji Molenda oraz podejmujące trudne wyzwania piśmiennicze wydawnictwo Arkadia, stanowią przykład udanej współpracy literackiej mającej na celu odkrywanie nieznanego w historii i przypominanie o tym, co już wiemy.

 

Garść informacji o książce

Niniejsza ilustrowana księga wydana została w 2017 roku. W albumie tym czytelnicy znajdą sylwetki 50 podróżników polskiego pochodzenia (poza jednym, słynnym Maurycym Auguście Beniowskim pochodzącym z Węgier) penetrującym od wieków różne kontynenty. Znajdziemy wśród nich pielgrzymów, misjonarzy, posłów, żołnierzy, wygnańców, zesłańców, badaczy, naukowców, eksploratorów nieznanych lądów, emigrantów zarobkowych czy żądnych przygód obieżyświatów. Na blisko 450 stronach, pięknie wydanych (m.in. gruba okładka, w kolorze, na śliskim grubym papierze), znajdziemy barwne opisy biogramów ludzi, którzy zasługują na pamięć i nasz szacunek, jako śmiali odkrywcy i badacze „białych geograficznych plam”.

 

Książka rozpoczyna się interesującym wstępem Jarosława Molendy, który wprowadza czytelnika w tematykę podróżniczą w wydaniu polskim. Prezentuje nam na kilku stronach garść informacji o pierwszych polskich podróżnikach na poszczególnych kontynentach poczynając od wypraw na Bliski Wschód w okresie średniowiecznych wypraw krzyżowych. Następnie autor wymienia pionierów polskich podróży na Daleki Wschód azjatycki, do Ameryki, Afryki, a na końcu do Australii oraz na Oceanię.

 

We wstępie Molenda wplata pewne wątki, których nie znajdziemy w tej publikacji. Muszę przyznać, iż ogromnie rozbudziło to moją ciekawość i wyobraźnię. Dla przykładu interesująco zapowiedział autor postać Edwarda Fergusa vel Fergissa, który służył pod rozkazami awanturniczego „samozwańczego króla” wyspy Nuku-Hira czy Tahiti, barona Charlesa de Thierry.

 

Po ciekawie opisanym wstępie, Molenda przechodzi do wspomnianych 50 sylwetek podróżników polskich. Każdy z biograficznych rozdziałów rozpoczyna się cytatem do opisywanej postaci lub cytatem z dzieła, relacji danego obieżyświata. Autor opisując poszczególnych podróżników oparł się na dość dobrze wyposażonej bibliografii, jaką publikuje na końcu książki. Do każdej sylwetki znajdziemy po kilka czy kilkanaście dzieł tematycznych, słowników biograficznych czy leksykonów poruszających tematykę podróżniczą. Poszczególne rozdziały zostały wzbogacone pięknymi fotografiami z miejsc, w których nasi rodacy byli obecni, ilustracjami map czy rycin o tematyce geograficznej.

 

Niektóre z opisanych przez Molendę postaci są dość dobrze znane szerokiej opinii publicznej, jak:

  • wysłannik papieski do Mongołów, Benedykt Polak (obecny w literaturze historyczno-podróżniczej dla dzieci i młodzieży, jego losy opisał pisarz Łukasz Wierzbicki, recenzja dostępna tutaj);
  • marynarz Krzysztof Arciszewski;
  • król Madagaskaru, Maurycy August Beniowski;
  • zdobywca Australii, Paweł Edmund Strzelecki;
  • światowej sławy inżynier, Ernest Malinowski;
  • jeden z pionierów odkrywania kontynentu afrykańskiego, Stefan Szolc Rogoziński;
  • genialny, a zarazem globalny pisarz, Joseph Conrad;
  • interesujący Kazimierz Nowak (również obecny w literaturze historyczno-podróżniczej dla dzieci i młodzieży i także – jak Benedykt Polak – opisane zostały jego losy przez pisarza Łukasza Wierzbickiego, recenzja dostępna tutaj); 
  • pisarz i agent wywiadu, Ferdynand Antoni Ossendowski;
  • wybitni zimowi wspinacze górscy, Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka.

 

 

Długo można by było wymieniać wybitnych zdobywców nieznanych lądów, wysp, gór, mórz. W publikacji tej znajdziemy jednak również takich, którzy ulegli zapomnieniu i teraz czekają na ponowne odkrycie dla społeczeństwa polskiego. Są to m.in.:

  • Karol Beneski;
  • Jan Lotski;
  • Jan Prosper Witkiwicz;
  • Józef Sękowski;
  • Józef Chodźko;
  • Teodor Tripplin;
  • Czesław Jordan Wysocki i inni.

 

Jeden wniosek od razu narzuca się czytelnikowi zgłębiając kolejne strony dzieła Jarosława Molendy. Jako Polacy nie powinniśmy czuć wstydu czy zażenowania, że nie uczestniczyliśmy w odkryciach geograficznych w rozumieniu eksploracyjnym świata. Z niniejszego albumu możemy bowiem odnieść – i jest to słuszne wrażenie – że rzeczywiście Polacy wzięli udział w odkrywaniu nieznanych plam globu.

 

Nasi rodacy, chociaż nie zdobyli sławy Kolumba, Vespucciego, Stanley’a czy Livingstona, to jednak śmiało angażowali się w badanie, eksplorowanie nieznanych lądów. Polacy często byli w przedzie, w czubie zaraz za tymi najsłynniejszymi, a nierzadko nawet przed nimi. Wytyczali szlaki, penetrowali mroczne góry, rzeki czy morza. Parli do przodu, jak walec, który przejdzie wszystko na swojej drodze. Po wiekach wiemy, że ich wkład w eksplorację globu był znaczny, a niniejsza publikacja jedynie to potwierdza.

Zobacz także inne recenzje książek historycznych:

 

Podstawowe informacje o książce

Autor: Jarosław Molenda

Tytuł: „Ilustrowana księga polskich odkrywców świata”

Wydawca: Arkadia

Miejsce i rok wydania: Chorzów 2017

Liczba stron: 447 [1] s.