Ile lat musi mieć dziecko, żeby zaczęło zdobywać wiedze historyczną? Nad tym pytaniem zastanawiałem się ostatnio i o dziwo, znalazłem odpowiedź. Otóż, wiek nie ma nic do znaczenia, bowiem wszystko zależy od środka lub metody.

O co chodzi? Już spieszę z wyjaśnieniem.

 

Kilka dnia temu u sąsiadów natrafiłem w zbiorach książkowych ich dzieci na malutką publikację. Wydana została przez Wydawnictwo Egmont już jakiś czas temu, ponieważ mija w tym roku 5 lat. Mimo to jednak książeczka zainteresowała mnie bardzo. Postanowiłem zapoznać się z nią bliżej.

 

Owa książeczka została zatytułowana Historia pewnego statku. O rejsie „Titanica”. Napisała ją znana pisarka, Zofia Stanecka, natomiast zilustrowała Joanna Rusinek.

 

Treść

Książeczka została poświęcona historii dziewczynki o imieniu Ewa, której rodzice postanowili wyruszyć za pracą z Anglii do Ameryki Północnej. Mieli płynąć wielkim transatlantykiem, słynnym Titanicem w 1912 roku do Nowego Jorku. W wyniku nieszczęśliwego wypadku, zderzenia statki z górą lodową, Titanic poszedł na dno, a wraz z nim zginęło wielu pasażerów.

 

Wartość książeczki

Przede wszystkim wartym podkreślenia jest, iż Zofia Stanecka porusza trudną tematykę śmierci, ale również braku odpowiedniej ilości tratew ratunkowych umożliwiających pasażerom ocalenie. Na podstawie tej publikacji rodzic będzie więc mógł poruszyć pewne kwestie z dzieckiem i mu je wytłumaczyć.

 

Innym walorem Historii pewnego statku. O rejsie „Titanica” jest historia w tle. Konkretny fakt dotyczący katastrofy w 1912 roku Titanica na temat, której nakręcono wielki film z Leonardo  di Caprio i Kate Winslet.

 

Tak jak wspomniałem, kluczem do zdobywania przez dziecko wiedzy historycznej jest środek lub metoda. Jeśli dziecko jest zbyt małe, aby poznawać konkretne informacje historyczne, to starannie dobieram treści, które do niego trafiają. Tzn. uczący się czytać maluch otrzymuje od mnie, rodzica, książeczkę z historią w tle, a przede wszystkim łatwym, lekko napisanym tekstem. W ten sposób dziecko trenuje czytanie, a dodatkowo zdobywa małymi kroczkami wiedzę historyczną. Książeczka Zofii Staneckiej pt. Historia pewnego statku. O rejsie „Titanica” doskonale wpisuje się w powyższe przemyślenia.

 

Ważnym jest również to, że niniejsza publikacja wchodzi w skład trzypoziomowego programu wspierania nauki czytania dla dzieci w wieku 5-7 lat o nazwie „Czytam sobie”. O programie możecie przeczytać tutaj. Każdy z poziomów stawia przed dzieckiem inne zadania do wypełnienia w nauce czytania. Historia pewnego statku. O rejsie „Titanica” należy do poziomu 2 o nazwie „Składam zdania”.

 

 

W ramach serii Wydawnictwo Egmont przygotowało także kategorie dla poszczególnych książeczek. Niniejsza należy do „Faktów”, ale są również inne. Natomiast tematy poszczególnych publikacji to m.in. np. biografie Jana Pawła II, Mikołaja Kopernika, Abrahama Lincoln, losy badaczy czy podróżników jak Albert Einstein, Thomas Edison, Roald Amundsen.

 

Te i inne elementy (np. naklejki za przeczytanie) Historii pewnego statku. O rejsie „Titanica” przekonały mnie do tego, że jest to pozycja godna polecenia dla maluchów, jako wartościowa książka z historią w tle.