INFOGRAFIKA – Gdyby polscy politycy musieli zmieniać zawód …

to humorystyczne nawiązanie do obecnych zmagań bogów polskiej polityki na Wiejskiej. Z reguły rzadko na blogu nawiązuję treścią do współczesnej polityki zatrzymując się przeważnie na przemianach ustrojowych w Polsce w 1989 roku – w sumie to nie pamiętam, kiedy nawiązałem taką treścią do współczesnych wydarzeń, no ale zawsze musi być ten pierwszy raz.

Źródło mojej inspiracji?

Otóż, zainspirowała mnie książka Sławomira Kopra pt. Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej, a konkretnie krótka notka biograficzna o Bolesławie Wieniawie-Długoszowskim, jednym z najbliższych ulubieńców i współpracowników Marszałka Józefa Piłsudskiego, który z wykształcenia był lekarzem. Z resztą nie tylko on z otoczenia Naczelnika robił karierę w polityce (i wojsku) mając nie do końca zbieżne z polityką wykształcenie. Wtedy nie stanowiło to jakiegoś problemu, ale obecnie przetoczyła się przez media istna fala dywagacji i pomysłów na temat tego, kto powinien być politykiem, a kto nie.

Nawiązuję tutaj do najnowszej ustawy obecnej ekipy rządzącej o aptekach i wymogu, który będzie musiał być spełniony, mianowicie, że, aby założyć aptekę, trzeba będzie być aptekarzem. Wielu na podstawie tego wywnioskowało, iż krokiem następnym powinno być wprowadzenie przepisów, iż politykiem może być tylko politolog. Gdyby jednak się tak stało, wielu z nas za pewne mocno by się zdziwiła na myśl o tym, że większość polityków, znanych twarzy polskich partii politycznych, musiałaby z dnia na dzień po prostu zmienić wykonywany zawód, wobec braku ukończonych studiów politologicznych. Obroniłoby się pod tym względem na prawdę niewielu.

Z tego powodu postanowiłem pobawić się – tak jak wspomniałem nieco humorystycznie – i przygotowałem nową infografikę, którą zatytułowałem Gdyby polscy politycy musieli zmieniać zawód …

Serdecznie zapraszam do nowej infografiki (do pobrania pod postem). Tych, którzy chcą natomiast poczytać więcej na temat Marszałka Józefa Piłsudskiego zachęcam do artykułu 10 mało znanych cech Marszałka Józefa Piłsudskiego i faktów z jego życia.

Przedstawieni politycy w tych poszczególnych kategoriach wykształcenia są jedynie pewną propozycją, równie dobrze mogliby zostać podani tutaj inni bywalcy salonów np. na Wiejskiej, aczkolwiek starałem się podać najbardziej aktualne, gorące nazwiska, które większość kojarzy, nawet jeśli są – podobnie, jak ja – apolityczni. Wiedzę na temat wykształcenia podanych tutaj polityków czerpałem z poszczególnych portali internetowych, ogólnodostępnych dla wszystkich.

Mam nadzieję, że ów humorystyczne przedstawienie przeze mnie kwestii, czy polityka powinna być zarezerwowana jedynie dla politologa, skłoni też wielu do zastanowienia się, czy może dobrym by było, żeby na prawdę ludzie z konkretnym wykształceniem zasilali odpowiednią branżę. Swoją drogą ciekawe, czy, gdyby w polskiej polityce byli obecni jedynie działacze z dyplomem studiów politologicznych, kondycja naszej ojczyzny byłaby lepsza niż jest po 1989 roku? Pozostawiam to bez komentarza, niech sobie każdy wg własnego sumienia, odpowie na to pytanie.

 

Gdyby polscy politycy musieli zmieniać zawód ...

 

 

Załączniki do pobrania: