4a

Henryk Sienkiewicz, wybitny pisarz, noblista. Był jednym z najpopularniejszych powieściopisarzy na świecie. Najpoczytniejszym autorem dzieł, które pisał ku pokrzepieniu serc. Jego książki były, i są nadal, nad Wisłą tak znane, jak żadne inne. Największe z nich to słynna „Trylogia”, a więc „Ogniem i mieczem”, „Potop” oraz „Pan Wołodyjowski”, a także „Quo vadis” czy „Krzyżacy”. Ostatnią wielką powieścią, którą stworzył, była książka dla dzieci i młodzieży „W pustyni i w puszczy” przedstawiająca losy dwójki małych dzieci w Afryce. Dzieło to nie przyniosło mu już takiego splendoru, jak poprzednie pozycje, za to stało się podstawą do długoletniej nagonki na Sienkiewicza.  Czemu tak się stało? Jak do tego doszło? Czy zawinił sam pisarz, czy może stał się ofiarą niczemu nie winną? Na te i inne pytania przedstawiam odpowiedzi w niniejszym tekście. Korzystając z okazji, że rok 2016 został uznany przez Sejm RP za „rok Henryka Sienkiewicza”, postanowiłem zaprezentować 10 mało znanych faktów dotyczących powieści „W pustyni i w puszczy”.

  1. Ratunek kariery

Po wielu tłustych latach w życiu Henryka Sienkiewicza w końcu przyszły lata chude. Trwały one dość długo. Ostatni wielki sukces pisarz odniósł wraz z wydaniem „Quo vadis” w 1896 roku. Dzieło „Krzyżacy” z 1900 roku nie przyniosło mu już takiego splendoru. Sienkiewicz martwił się, próbował pisać kolejne książki, ale kończyły się one porażkami. Albo czytelnicy podchodzili do nich z dystansem („Na polu chwały” oraz „Wiry”), albo po prostu książki te nigdy nie zostały ukończone („Legiony”).  Ten regres talentu noblisty przerwała dopiero powieść „W pustyni i w puszczy”.

  1. Powieść pisał tam, gdzie przebywał

Henryk Sienkiewicz nie miał jednego miejsca na ziemi w którym zawsze oddawał się pisarstwu. Zwłaszcza, że uwielbiał podróże i nigdzie nie mógł zagrzać zbyt długo miejsca. Na częstotliwość zmiany miejsca wpływał jeszcze słaby stan zdrowia pisarza, który często jeździł po ośrodkach uzdrowiskowych. Z tych powodów Sienkiewicz pisał „W pustyni i w puszczy” wszędzie tam, gdzie pojawił się w 1910 i 1911 roku. Książka ta powstawała więc na ziemiach polskich w jego pałacyku w Oblęgorku, Warszawie, Krakowie. Poza Polską były to natomiast liczne miasta Włoch, a także Paryż, Wiedeń, czy szwajcarskie uzdrowisko w Ragaz.

pobrane

  1. Przede wszystkim własne obserwacje!

Dobra książka nie może powstać bez odpowiedniego przygotowania, bez obserwacji kraju, w którym ma się toczyć jej akcja. Tak uważał Sienkiewicz i w związku z tym konsekwentnie odbywał liczne podróże, które miały mu pomóc w pisaniu. Powszechnie był z tego znany w środowisku pisarskim. Redakcje gazet na podstawie odbytych przez pisarza podróży potrafiły wywnioskować czasami o czym będzie nowa książka. Gdy Sienkiewicz planował swoją podróż do Egiptu, a odbył ją w ramach afrykańskiej wyprawy w latach 1890-1891, pewien dziennikarz pisma „Kraj”, stwierdził, że „zamierza on [Sienkiewicz] odbyć podróż do Egiptu. Czy nie dla studiów nowej powieści, tym razem orientalnej”. Po pewnym czasie ów dziennikarz znowu donosił, że „nazajutrz H. Sienkiewicz wyjechał do Neapolu, skąd niebawem odpłynął parowcem idącym do Egiptu. Będzie on z powrotem w Rzymie w drugiej połowie maja. Zapewne przywiezie tło i zarysy afrykańskiej powieści”. Co warte podkreślenia, noblista nie pojechał w ciemno do Afryki. Jak to miał z reguły w zwyczaju, starał się sumienne przygotować do ekspedycji. Tym razem, w ramach swoich przygotowań do wizyty na Czarnym Lądzie, Sienkiewicz jeszcze przed wyruszeniem na wyprawę otrzymał od zaprzyjaźnionego francuskiego kardynała, Charlesa Lavigerie, listy polecające do afrykańskich misji katolickich. Miało mu to pomóc w bezpiecznym podróżowaniu, chociaż nie ustrzegło go od problemów zdrowotnych i ogólnie niepowodzenia tej wycieczki. Inne jego podróże lepiej się jednak kończyły i z wielu z nich Sienkiewicz miał bogate wrażenia i obserwacje, które następnie z powodzeniem przetwarzał w literaturę. Dla przykładu „Listy z podróży do Ameryki” czy kilka nowel opisał na podstawie swojego dwuletniego pobytu w Ameryce Północnej w latach 1876 – 1878. Pisząc „Pana Wołodyjowskiego” bazował na wyprawie do tureckiego Stambułu w 1886 roku, a wracając przez Grecje obserwował starożytne budowle, których opis przelewał następnie na papier w słynnej jego książce „Quo vadis”.

6

  1. „W pustyni i w puszczy” powieścią, ale nie historyczną

Zgłębiając lekturę „W pustyni i w puszczy” można dojść do mylnego wniosku, iż jest to powieść historyczna. W końcu autor pisze w niej o losach dwójki dzieci, które przez przypadek znalazły się w centrum wydarzeń rozgrywanych w Sudanie i znanych w historii, jako powstanie Mahdiego. Pisząc tą książkę Sienkiewicz nie traktował jej jednak jak powieści historycznej. Luźno nawiązał jedynie do powstania Mahdiego przeciwko Brytyjczykom. Poza przywódcą powstańców wszystkie inne postacie pojawiające się w książce są fikcyjne, owocem autorskiej wyobraźni Sienkiewicza, choć niektóre mają swój pierwowzór w innych lekturach lub nawet wśród znajomych noblisty. Sam Sienkiewicz przybył do Afryki w 1890 roku w trakcie, gdy miało miejsce powstanie, które rozpoczęło się w 1881, a zakończyło w 1899 roku. Za pisanie powieści o Stasiu i Nel wziął się noblista w ponad dwadzieścia lat później, co musiało odcisnąć się na pamięci. W tej sytuacji, tworząc swoje dzieło o wydarzeniach w Afryce, Sienkiewicz musiał się skupić na studiowaniu relacji podróżniczych, dzieł naukowych oraz pojedynczych artykułów prasowych, aby odświeżyć sobie przeszłość.

  1. Za wolność naszą, ale już nie za waszą!

Jak na pisarza tworzącego wybitne dzieła ku pokrzepieniu serc Sienkiewicz miał dość „specyficzny” stosunek do narodów walczących o wolność. Nie znajdziemy w powieści przychylnego stosunku autora do powstania Mahdiego. Jeśli już pisarz podawał o ruchu wyzwoleńczym mahometan z Sudanu to za pomocą licznych epitetów i to raczej negatywnych tj. „dzicz”, „barbarzyńcy”, czy „hordy”. Tymczasem był to ruch społeczeństwa sudańskiego, który miał dość okupacji brytyjskiej, a szczególnie panoszenia się władzy egipskiej nakładającej na ludność Sudanu coraz to nowe podatki. Sienkiewicz wierzył w misję cywilizacyjną białego człowieka, stąd z tekstu powieści, z dialogów bohaterów, kreśli się wyjątkowo negatywny obraz mahdystów. Wynika z niego, iż mahdyści chcieli mordować, oddać się swawoli nieskrępowanej europejskimi wymaganiami i nakazami. Sam Staś objaśniając Nel, kim byli mahdyści, stwierdził o przywódcy tego ruchu, iż „Mahdi jest gorszy niż całe stado krokodyli”.

  1. Bohaterowie książki fikcyjnymi czy rzeczywistymi postaciami?

Wraz z sukcesem każdej wielkiej książki uruchamia się spirala domysłów dotyczących bohaterów, a konkretnie źródeł inspiracji autora dzieła w kwestii tego czy są fikcją literacką, czy może mają pierwowzór w konkretnej osobie. Nie inaczej było w przypadku powieści „W pustyni i w puszczy”, gdy się ukazała w 1911 roku. Od razu krytycy, ale również czytelnicy, zastanawiali się nad głównymi bohaterami tworząc dość pokaźną listę możliwych propozycji. Jeśli chodzi o Stasia Tarkowskiego, jako jego pierwowzór wymieniano Dicka Sanda z powieści Julesa Verne’a pt. „Piętnastoletni kapitan”. Ponadto stwierdzano, że autor mógł się wzorować na książce „Flibustierowie” Władysława Umińskiego, „Księdze dżungli” Rudyarda Kiplinga, być może na powieści młodzieżowej „Gwiazda przewodnia” Joanny Gould, którym to dziełem Sienkiewicz był zachwycony i nawet wyraził swoją opinię, iż „ja coś takiego dla młodzieży napiszę”. Oprócz fikcyjnych postaci doszukiwano się także pierwowzoru rzeczywistego w rodowodzie Stasia Tarkowskiego. Najprawdopodobniej głównemu bohaterowi imienia i nazwiska użyczył 12-letni Stanisław, ulubieniec Henryka Sienkiewicza. Chłopiec był synem Pana Tarkowskiego, właściciel sklepu kolonialnego mieszczącego się w Warszawie na rogu ulic Marszałkowskiej i Sądowej. W sklepie tym noblista często zaopatrywał się w potrzebne produkty, stąd znał się z chłopcem i jego ojcem. Sienkiewicz opowiadał malcowi o swoich podróżach, a ten słuchał ich z zapartym tchem.

Za pierwowzór Nel Rawlison posłużyła Sienkiewiczowi mała Wanda Ulanowska. Była to przybrana córka profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, znakomitego prawnika Bolesława Ulanowskiego, będącego przyjacielem noblisty. Małą Wandę poznał Sienkiewicz w 1906 r. w Karlsbandzie. Tak się mocno polubili, iż prowadzili korespondencję aż do śmierci pisarza. Już po napisaniu powieści Sienkiewicz przysłał Wandzie pudełko czekoladek z krótkim liścikiem, w którym podpisał się „Staś Tarkowski”. Od Wandy mała Nel zapożyczyła m.in. kolor oczu. Korespondencja między pisarzem a dziewczynką była bardzo żywa. Noblista dzielił się z Wandą ze swoich planów pisarskich, ale także z kryzysu twórczego, niepowodzeń, czy nawet porażek.

Rzeczywistego i literackiego pierwowzoru doszukiwano się także u towarzysza Stasia i Nel, Kalego. Uważano, iż Sienkiewicz opisał tą postać wzorując się na kucharzu o imieniu M’sa, biorącym udział w jego wyprawie po kontynencie afrykańskim. Pomocnik murzyński miał się okazać się królem plemienia Wa-hima. Podczas podróży często M’sa mówił „nyama msuri”, co znaczy „dobre mięso”. Za literacki pierwowzór Kalego uznano z kolei Piętaszka z przygód na bezludnej wyspie Robinsona Crusoe w książce Daniela Defoe.

  1. Staś Tarkowski idolem polskich skautów

Narodziny polskiego skautingu przypadły dokładnie na lata wydania powieści „W pustyni i w puszczy”, a więc okres 1910 – 1911. Twórcy ruchu pod auspicjami Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Galicji często stawiali młodzieży za wzór wybitne postacie historyczne. Po ukazaniu się powieści dla rodzimego skautingu ideałem skauta stał się z dnia na dzień Staś Tarkowski. Skupiał on w sobie wszystkie te cechy, które akurat powinien mieć idealny skaut. Środowiska skautowskie mówiły, że podróż głównego bohatera „W pustyni i w puszczy” przez Afrykę można by zatytułować mianem „skautowskiego zwiadu”, gdyby oczywiście pominąć, iż Staś i Nel walczyli o życie. Z drugiej jednak strony, to, co jednych oczarowywało, dla innych było przedmiotem krytyki. Powieść została przyjęta z ogromnym zachwytem i jeśli już dopuszczano się jakichkolwiek zarzutów, to ograniczały się one do opinii, że Sienkiewicz kolejny raz stworzył postać krystaliczną, jednowymiarową figurę na wzór rycerzy z Trylogii, jak po czasie mówiono o Stasiu Tarkowskim.

1318446932.4606

  1. „W pustyni i w puszczy” ofiarą długoletniej nagonki

Nawiązywanie przez środowiska Legionów Polskich Piłsudskiego do postaw patriotycznych obecnych w książce wielce jej zaszkodziły po II wojnie światowej. Zarzucano lekturze „apologię brytyjskiego imperializmu”, samemu autorowi z kolei, że „nie rozumiał aspiracji wyzwoleńczych ludów afrykańskich”, a przecież, o czym powyżej, pisał Sienkiewicz wybitne dzieła ku pokrzepieniu polskich serc. Nagonka na Sienkiewicza i książkę „W pustyni i w puszczy” ucichła dopiero w 1954 roku. Analizując jednak to, co było później z orientalnym dziełem Sienkiewicza, wydaje się, iż fala krytyki nie tylko powieści nie zaszkodziła, ale wręcz pomogła, gdyż pomimo licznych zarzutów, wieloletniej nagonki nie spadała w rankingach poczytności. W licznie przeprowadzanych od lat 30. XX wieku ankietach lektura była zazwyczaj w pierwszej dziesiątce najchętniej czytanych książek z takimi pozycjami w jendym szeregu jak „Ania z Zielonego Wzgórza”, „Robinson Crusoe”, „Łowcy wilków”, czy inne dzieła Sienkiewicza, a więc „Quo vadis” oraz „Trylogia”. Natomiast w plebiscycie zorganizowanym w 1982 roku przez redakcję pisma „Płomyk” na książkę, którą młodzi czytelnicy chcieliby zabrać na bezludną wyspę, zwyciężyło właśnie „W pustyni i w puszczy”.

  1. Powieść Sienkiewicza doczekała się dokończenia

Mało, kto wie, że powieść Henryka Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy” doczekała się kontynuacji. Wprawdzie nieoficjalnej, ale jednak kontynuacji. Dokończenie powieści noblisty zostało po wielu latach wydane przez innego autora. W 1993 roku ukazało się dzieło Wojciecha Sambory nakładem Oficyny Wydawniczej Reporter pt. „Powrót do Afryki” z podtytułem „Dalsze losy bohaterów „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza”.

240411-352x500

  1. Ekranizacje filmowe „W pustyni i w puszczy”

W 1973 roku nakręcony został film o tym samym tytule, co książka Henryka Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy”, w reżyserii Władysława Ślesickiego. W rolach głównych wystąpili Tomasz Mędrzak, grający Stasia, oraz Monika Rosca, odtwarzająca rolę Nel. Kręcenie tej produkcji było trudnym zadaniem, gdyż Egipt znajdował się wtedy w stanie wojny z Izraelem, a w Sudanie trwała wojna domowa. Władze egipskie podejrzewały polską ekipę filmową o szpiegostwo wojskowe, a ponadto pilnowali jej specjalni urzędnicy ds. cenzury czuwający nad tym czy w filmie nie pojawiają się zakazane treści religijne lub wojskowe. Produkcji towarzyszyła spora ilość problemów. Po pierwsze, niezwykle poważną sprawą okazała się śmierć Stanisława Jasukiewicza, odgrywającego rolę ojca Stasia Tarkowskiego. Rozwiąano tą kwestię w ten sposób, że w końcowych partiach filmu głos pod starego Tarkowskiego podkładał aktor Jerzy Kamas. Kłopoty sprawiła również pogoda afrykańska (zdjęcia trzeba było przerywać dwukrotnie, raz na przeszło rok czasu) oraz ekipa afrykańskich statystów nie nawykłych do pracy przed kamerą, której się zresztą bali. W efekcie film kręcono przez 3 lata. Druga ekranizacja „W pustyni i w puszczy” nastąpiła w 2000 roku pod kierunkiem reżysera Gavina Hooda. Tą wersję kręcono w całkowicie zmienionych warunkach politycznych, stąd produkcja powstała w ekspresowym tempie, gdyż w zaledwie 3 miesiące.

3166_big